Przypominamy o niektórych zasadach towarzyszących wystawianiu paszportów dla zwierząt towarzyszących. Brak jest jakichkolwiek podstaw do automatycznego wpisywania zwierząt, którym wystawiany jest paszport do baz danych prowadzonych przez różnego rodzaju podmioty gospodarcze. Lekarz, który wykonuje taką czynność musi mieć świadomość, że obowiązują go przepisy dotyczące ochrony danych osobowych. W szczególności musi uzyskać pisemną zgodę właściciela zwierzęcia na wpisanie do bazy danych, a także zgłosić zbiór danych do GIODO, nadać upoważnienia osobom zajmującym się przetwarzaniem danych, prowadzenie polityki ochrony danych w firmie i wreszcie należyte zabezpieczenie tych danych. Powyższe obowiązki nie występują w przypadku rejestracji zwierzęcia w WetSystems.

Komunikat Prezesa Krajowej Rady Lekarsko-Weterynaryjnej z dnia 10 października 2017 r.

 

Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego przedstawił swoje stanowisko w sprawie powstania nowego międzyuczelnianego Wydziału Medycyny Weterynaryjnej w Toruniu.

Odpowiedź Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego

Pismo do Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego

W związku z pismem w sprawie możliwości przepisywanie przez lekarzy weterynarii leków zawierających tzw. medyczną marihuanę otrzymaliśmy odpowiedź z Ministerstwa Zdrowia.

Odpowiedź Ministerstwa Zdrowia

Pismo do Ministra Zdrowia

Krajowa Izba Lekarsko-Weterynaryjna przekazała na ręce posła Janusz Śniadka przewodniczącego podkomisji stałej do spraw rynku pracy projekt poprawki, która wyklucza z zakazu handlu w niedzielę zakłady lecznicze dla zwierząt.   

Pismo Prezesa Krajowej Rady Lekarsko-Weterynaryjnej z dnia 5 października 2017 r.

 

 

Preparaty zawierające substancję czynną fipronilum są zbyt łatwo dostępne i stanowią zagrożenie dla zdrowia zwierząt i ludzi, co najlepiej pokazała ostatnia afera z zatrutą żywnością. Zdaniem samorządu lekarzy weterynarii takie preparaty powinny być sprzedawane tylko z przepisu lekarza weterynarii i pod jego nadzorem.

Komunikat prasowy z dnia 3 października 2017 r.

W nawiązaniu do Stanowiska XI Krajowego Zjazdu Lekarzy Weterynarii w sprawie stawek wynagrodzenia za czynności urzędowe, które zostało przesłane na ręce Pani Premier, odpowiedź przesłało Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi.  

Odpowiedź Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 20 września 2017 r.

Pismo do Prezesa Rady MInistrów

Stanowisko XI KZLW w sprawie stawek wynagrodzenia za czynności urzędowe

Załącznik do stanowiska

W nawiązaniu do pisma Krajowej Izby Lekarsko-Weterynaryjnej do Marszałka Sejmu w sprawie zmiany przepisów dotyczących medycznej marihuany przedstawiamy odpowiedź Kancelarii Sejmu.

Odpowiedź Kancelarii Sejmu z dnia 15 września 2017 r.

W czwartek w Sejmie odbyło się posiedzenie podkomisji zajmującej się sprawą zakazu handlu w niedzielę. Podczas jej posiedzenia głos zabrał Marek Mastalerek Sekretarz Krajowej Rady Lekarsko-Weterynaryjnej, który zwrócił uwagę na dokuczliwość proponowanego rozwiązania dla klientów zakładów leczniczo dla zwierząt. Nasz głos został zauważony przez media, które opisały problem. W jego rozwiązaniu KILW współpracuje z ministerstwem rolnictwa, które popiera nasze uwagi do projektu ustawy.

Link

Prezes Krajowej Rady Lekarsko-Weterynaryjnej wystosował do Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego Jarosława Gowina list z prośbą o spotkanie mające dotyczyć planowanego utworzenia nowego międzyuczelnianego Wydziału Medycyny Weterynaryjnej w Toruniu.

Pismo do Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego

Kolejny szczyt Korony Gór Polskich zdobyty przez lekarzy weterynarii. W dniach 1 – 3 września 2017 r. członkowie Opolskiej i Śląskiej Izby Lekarsko-Weterynaryjnej spotkali się w Szczyrku podczas Rajdu Rochaś V, by zdobyć najwyższy szczyt Beskidu Śląskiego - Skrzyczne 1257 m n.p.m. Do pensjonatu Kaprys przyjechało 46 osób, rodzice z dziećmi, wytrawni piechurzy i początkujący turyści, najmłodszym uczestnikiem była trzyletnia Amelia. Jednym słowem, doborowe towarzystwo. Mimo zaklęć, piękna słoneczna pogoda panująca w Beskidach pod koniec sierpnia nie zechciała na nas poczekać. Rozpoczynająca Rajd piątkowa koleżeńska biesiada przebiegała w strugach deszczu i przy niemilknącym akompaniamencie grzmotów. Skryci pod szczelnym namiotem mogliśmy dokładnie przedyskutować trasę marszu, omówić prognozę pogody i pocieszyć się, że ponoć deszcz nazajutrz odpuszcza. Dobre nastroje utrzymały się i w sobotni poranek, po obfitym śniadaniu wszyscy wyruszyliśmy na szlak prowadzący na upragniony szczyt. Mżawka i mgła skutecznie pozbawiły nas widoków na piękną panoramę gór roztaczającą się ze szlaku, jednak trasa umilana koleżeńskimi pogawędkami nie stanowiła dla nikogo problemu. Choć nawet profesjonalne portale pogodowe nie przewidywały opadów, praktycznie cała wspinaczka przypominała chodzenie w chłodnej, zaparowanej łaźni - skądinąd bardzo zdrowe dla cery.

Skrzyczne jest szczytem o charakterze kopy, górującym nad całym Beskidem Śląskim. Według podań, nazwa góry (Skrzyczne lub Skrzecznia) ma pochodzić od skrzeczenia żab, które w wielkiej ilości zamieszkiwały staw, kiedyś istniejący podobno w kotle polodowcowym między Skrzycznem a Małym Skrzycznem. Na trasie nie spotkaliśmy już żab, ale widzieliśmy innego płaza salamandrę plamistą, dodatkowo moc czarnych jagód, kępy goryczki trojeściowej, żywo zieloną świerszczynę i gdzieniegdzie buki. Przecinając uśpione jeszcze trasy narciarskie, powoli zbliżaliśmy się do wierzchołka góry. Słychać już było głosy ze szczytu, jednak gęsta mgła kazała długo czekać na satysfakcję zdobywcy, kryjąc w swych objęciach budynek schroniska. Po trzech godzinach marszu, wszyscy w komplecie, mogliśmy raczyć się ciepłym posiłkiem w Schronisku PTTK na Skrzycznem. Kuchnia serwowała rewelacyjną kwaśnicę, która zdobyła nasze uznanie. Po odpoczynku zaczęliśmy schodzić do Szczyrku.  Zmoknięci i zmęczeni wczesnym popołudniem powróciliśmy do bazy noclegowej. Komandorzy Rajdu – Igor Kochanowski i Katarzyna Wierzbinka podczas wieńczącej Rajd biesiady weterynaryjnej  wręczyli oficjalne certyfikaty potwierdzające zdobycie Skrzycznego. Honorowym uczestnikiem Rajdu została zmagająca się z ciężką chorobą 9-letnia Maja z Cieszyna, czynnie biorąca udział w poprzednich Rochasiach. W rozmowach dało się wyczuć, że to nie koniec przygody z Koroną Gór Polskich. Wprawdzie nie mogliśmy ujrzeć Jej  przez chmury i mgłę, jednak zgodnie kierowaliśmy myśli w kierunku majestatycznej Babiej Góry. Terminem rajdu będzie tradycyjnie ostatni weekend wakacji, dobra pora, żeby zmierzyć się z Diablakiem.

Katarzyna Wierzbinka

Marek Wisła

 

Styczeń 2018
P W Ś C Pt S N
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31 1 2 3 4

Znajdź nas

facebook

Google Plus