W wyniku audytu DG SANTE Główny Inspektorat Weterynarii opracował wzory oświadczeń lekarza weterynarii dotyczące zwierzęcia poddanego ubojowi z konieczności poza rzeźnią i przedsiębiorcy sektora spożywczego, który utrzymywał zwierzę poddane ubojowi z konieczności poza rzeźnią. 

pismo GLW

wzór 1

wzór 2 

W tygodniku "Do Rzeczy" ukazał się artykuł o kondycji systemu urzędowej kontroli żywności zawierający wypowiedzi Jacka Łukaszewicza Prezesa Krajowej Rady Lekarsko-Weterynaryjnej, który zwrócił uwagę na trudną sytuację Inspekcji Weterynaryjnej oraz przypomniał postulaty samorządu lekarzy weterynarii dotyczące potrzeby wzmocnienia nadzoru.   

http://bit.ly/2E7UjtY

21 lutego 2019 r. odbyło się posiedzenie sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi poświęcone działaniom podjętym po wybuchu afery z nielegalnym ubojem bydła w jednej z mazowieckich rzeźni. Podczas dyskusji głos zabrał Jacek Łukaszewicz Prezes Krajowej Rady Lekarsko-Weterynaryjnej, który przypomniał, że sprawa ma szerszy kontekst i przytoczył fragment stanowiska Krajowego Zjazdu Lekarzy Weterynarii z 2013 r., w którym zwrócono uwagę na: „wieloletnią błędną politykę resortu rolnictwa, który reprezentując  interesy producentów liberalizował przez lata krajowe przepisy prawa weterynaryjnego oraz sukcesywnie zmniejszał możliwości prowadzenia nadzoru i kontroli właściwych organów państwa w tym zakresie”.

Głos podczas dyskusji zabrał również Marek Mastalerek Sekretarz Krajowej Rady Lekarsko-Weterynaryjnej, który przypomniał, że zdaniem samorządu lekarsko-weterynaryjnego nowozatrudniony pracownik Inspekcji Weterynaryjnej powinien zarabiać średnią krajową, a pracownik z 10-20 letnim stażem półtorej średniej. Zwrócił też uwagę na potrzebę zmiany przepisów. - Każdy właściciel stada powinien mieć podpisaną umowę z wybranym przez siebie lekarzem weterynarii, który doradzałby rolnikowi i potrafiłby ocenić stan zwierzęcia i wreszcie, który poświadczałby „łańcuch żywnościowy”. Teraz jest to zwykła fikcja. Ten dokument jest często wypełniany przez handlarzy gdzieś po drodze, a jest przecież bardzo ważny dla bezpieczeństwa - mówił M. Mastalerek.

 

Całość posiedzenia sejmowej komisji rolnictwa: http://www.sejm.gov.pl/Sejm8.nsf/transmisje_arch.xsp#3ED572921E251745C125839F002F0F14

 

"Dziennik Gazeta Prawna" opublikował duży materiał dotyczący systemu urzędowej kontroli żywności. Dobrego imienia lekarzy weterynarii broni w nim Jacek Łukaszewicz Prezes Krajowej Rady Lekarsko-Weterynaryjnej. 

https://vetpol.inforia.pl/preview,544498120,graph,x7xkor7yi,pl-PL

 

 

Przedstawiamy pismo zastępcy Głównego Lekarza Weterynarii Jacka Kucharskiego w sprawie sprzedaży polskich produktów leczniczych weterynaryjnych za pośrednictwem Internetu. 

pismo J. Kucharski

 

 

Wiceminister rolnictwa i rozwoju wsi Szymon Giżyński udzielił odpowiedzi na pismo KIL-W w sprawie wykonywania niektórych czynności urzędowych przez pracowników Inspekcji Weterynaryjnej nieposiadających wykształcenia lekarsko-weterynaryjnego. Szymon Giżyński odniósł sie w nim także do żądań płacowych pracowników Inspekcji Weterynaryjnej. 

pismo Sz. Giżyński 

 

Radio Tok FM wyemitowało audycję z udziałem Jacka Łukaszewicza Prezesa Krajowej Rady Lekarsko-Weterynaryjnej na temat pomysłów ministerstwa rolnictwa zastąpienia lekarzy weterynarii pracujących w rzeźniach pracownikami pomocniczymi. Prezes KRL-W po raz kolejny sprostował także nieprawdziwe informacje MRiRW na temat wynagradzania urzędowych lekarzy weterynarii pracujących w rzeźniach.  

 

http://bit.ly/2E9oDWh

http://bit.ly/2Bz96NM

Tygodnik "Polityka" zamieścił artykuł autorstwa red. Joanny Solskiej, który pokazuje przyczyny oraz konsekwencje afery z nielegalnym ubojem bydła w Ostrowii Mazowieckiej. W artykule wypowiada się Jacek Łukaszewicz Prezes Krajowej Rady Lekarsko-Weterynaryjnej, który przypomina o zgłaszanych od lat postulatach samorządu lekarsko-weterynaryjnego.     

http://bit.ly/2thNzVm

Oświadczenie Krajowej Izby Lekarsko-Weterynaryjnej w sprawie licznych nieprawdziwych wypowiedzi przedstawicieli Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi dotyczących zasad wynagradzania wyznaczonych urzędowych lekarzy weterynarii spotkało się z dużym odzewem mediów. 

www.money.pl: http://bit.ly/2DzCRyc

www.bankier.pl: http://bit.ly/2DD7l2r

www.onet.pl: http://bit.ly/2RWlCwc

www.portalspozywczy.pl: http://bit.ly/2GKdhtL

www.ppr.pl: http://bit.ly/2UWsKdU

www.agropolska.pl: http://bit.ly/2TPJKCj

www.farmer.pl: http://bit.ly/2N4Arfk

www.agronews.pl: http://bit.ly/2GIoN8K

W nawiązaniu do licznych publicznych wypowiedzi przedstawicieli Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi samorząd lekarzy weterynarii czuje się w obowiązku sprostować nieprawdziwe informacje, które zostały przekazane opinii publicznej.  

OŚWIADCZENIE

 

Warszawa, dnia 12 lutego 2019 r.

                                                                                                          

 OŚWIADCZENIE 

 

          W nawiązaniu do licznych publicznych wypowiedzi przedstawicieli Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi samorząd lekarzy weterynarii czuje się
w obowiązku sprostować nieprawdziwe informacje, które zostały przekazane opinii publicznej. 

          Nie jest prawdą, że nadzór i badanie mięsa wykonują lekarze weterynarii w ramach prywatnej praktyki. Urzędowi lekarze weterynarii są wyznaczeni na drodze decyzji administracyjnej powiatowego lekarza weterynarii i wykonują czynności w imieniu i na rzecz powiatowego lekarza weterynarii.  

          Nie jest prawdą, że rzeźnie płacą za nadzór i badanie mięsa urzędowym wyznaczonym lekarzom weterynarii. Wynagrodzenie urzędowych lekarzy weterynarii nadzorujących pracę rzeźni pokrywa budżet państwa. Wysokość tego wynagrodzenia określa rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi o wynagrodzeniach i nie jest ono w żaden sposób zależne od właściciela ubojni. Co więcej, nawet jeżeli rzeźnia zbankrutuje lub ma kłopoty finansowe, urzędowy lekarz weterynarii i tak otrzyma swoje wynagrodzenie z budżetu państwa jako funkcjonariusz publiczny. Środki finansowe na wynagrodzenia dla lekarzy weterynarii za badanie zwierząt rzeźnych to osobna pozycja w planie finansowym każdego powiatowego inspektoratu weterynarii, środki te są przyznawane w ramach ustawy budżetowej po stronie wydatków. Z kolei opłaty, jakie ponosi rzeźnia za nadzór lekarzy urzędowych, trafiają bezpośrednio na rachunek bankowy dochodów Skarbu Państwa. Ich wysokość określa kolejne rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Reasumując, należy ponownie podkreślić, że stwierdzenie, iż rzeźnie płacą lekarzom urzędowym jest nieprawdziwe. Obecnie funkcjonujący system gwarantuje pełną niezależność merytoryczną i finansową urzędowych lekarzy weterynarii od podmiotu przez nich kontrolowanego.

          Należy podkreślić, że wyznaczeni lekarze weterynarii są w świetle prawa funkcjonariuszami publicznymi i podlegają ochronie prawnej przewidzianej dla funkcjonariuszy publicznych. Lekarze wyznaczeni wykonują czynności w imieniu
i na rzecz powiatowego lekarza weterynarii.

          Przypominamy także, że zgodnie z art. 16 ustawy o Inspekcji Weterynaryjnej urzędowy lekarz weterynarii podlega Powiatowemu Lekarzowi Weterynarii, który może go odwołać w przypadku niewywiązywania się z obowiązków. Nie ma zależności służbowej między właścicielem ubojni, a urzędowym lekarzem weterynarii.

          Krajowa Izba Lekarsko-Weterynaryjna pragnie jednocześnie zauważyć, że publiczne wypowiedzi ministra rolnictwa, które dezawuują pracę lekarzy wyznaczonych mówiąc, że „dochodzi do sytuacji, że ten lekarz bardziej pilnuje interesu właściciela zakładu, bo jest uzależniony od właściciela ubojni” są nieprawdziwe, krzywdzące i nie budują pozytywnego wizerunku krajowego systemu urzędowej kontroli żywności. Wszystkim uczestnikom rynku: rolnikom, przetwórcom, lekarzom weterynarii oraz administracji państwowej powinno zależeć na zażegnaniu kryzysu, a nie jego podsycaniu.

          Na marginesie pragniemy zauważyć, że praktyka wyznaczania urzędowych lekarzy weterynarii do wykonywania czynności urzędowych (kontrakt) jest powszechna w krajach Unii Europejskiej.

          Krajowa Izba Lekarsko-Weterynaryjna z zadowoleniem przyjmuje zapowiedź wzmocnienia kadrowo-finansowego Inspekcji Weterynaryjnej, o co zabiegaliśmy od kilkunastu lat. Niemniej jednak z niepokojem przyjmujemy pojawiające się nieoficjalnie informacje, że resort rolnictwa planuje także ograniczyć liczbę lekarzy weterynarii nadzorujących ubój i częściowo zastąpić ich tzw. personelem pomocniczym. Zwracamy uwagę, że takie działania oznaczają dalsze „poluzowywanie” systemu bezpieczeństwa żywności i będą dużym zagrożeniem dla konsumentów i całego polskiego eksportu żywności. Co więcej, takie próby zmiany przepisów będą niezgodne z unijnym prawem. W dalszym ciągu obowiązuje bowiem na terenie Unii Europejskiej art. 5 rozporządzenia (WE) Nr 854/2004, który mówi, że badanie w rzeźniach przeprowadza i za nie odpowiada tylko i wyłącznie lekarz weterynarii!  

         

Jacek Łukaszewicz

Prezes Krajowej Rady Lekarsko-Weterynaryjnej

Kwiecień 2019
P W Ś C Pt S N
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 1 2 3 4 5

Znajdź nas

facebook

Google Plus