Prezes Krajowej Rady Lekarsko-Weterynaryjnej Marek Mastalerek skierował pismo do Ministra Finansów Andrzeja Domańskiego w sprawie projektu rozporządzenia dotyczącego wynagrodzeń lekarzy weterynarii wykonujących czynności urzędowe na zlecenie powiatowych lekarzy weterynarii. W piśmie podkreślono, że opinia Ministerstwa Finansów z 10 lutego 2026 r. ma charakter wyłącznie stanowiska jednej z instytucji uczestniczących w procesie legislacyjnym i nie jest prawnie wiążąca ani wymagana przez ustawę o Inspekcji Weterynaryjnej przy wydawaniu tego rozporządzenia.
Prezes KRL-W zwrócił uwagę na niespójność stanowiska Ministerstwa Finansów, ponieważ kilka dni wcześniej resort zaakceptował projekt rozporządzenia dotyczącego stawek opłat za czynności Inspekcji Weterynaryjnej, które są bezpośrednio powiązane z wynagrodzeniami lekarzy weterynarii wykonujących kontrole urzędowe. W ocenie samorządu lekarsko-weterynaryjnego podważanie jednego elementu systemu finansowania kontroli przy jednoczesnej akceptacji drugiego jest nieuzasadnione.
W piśmie przypomniano również, że Inspekcja Weterynaryjna dysponuje obecnie ok. 2 tys. etatowych lekarzy weterynarii, podczas gdy do realizacji wszystkich zadań państwa potrzebnych jest blisko 6 tys. specjalistów. Oznacza to, że system kontroli żywności i zdrowia zwierząt w dużej mierze opiera się na pracy około 4 tys. lekarzy weterynarii wykonujących czynności urzędowe na podstawie wyznaczeń powiatowych lekarzy weterynarii.
Projekt przygotowany przez Krajową Izbę Lekarsko-Weterynaryjną zakłada dostosowanie stawek wynagrodzenia do rzeczywistych kosztów wykonywania kontroli urzędowych, zgodnie z rozporządzeniem UE 2017/625. Proponowana stawka godzinowa wynosiłaby około 136 zł i odpowiadałaby dwukrotności przeciętnego kosztu godziny pracy w Inspekcji Weterynaryjnej. Lekarze wykonujący czynności urzędowe działają bowiem w formule samozatrudnienia i samodzielnie ponoszą koszty działalności, ubezpieczeń, sprzętu i dojazdów.
KRL-W podkreśla również, że zmiana nie spowoduje istotnego wzrostu wydatków budżetu państwa, ponieważ wynagrodzenia za kontrole w dużej części finansowane są z opłat pobieranych za nadzór weterynaryjny. W przeliczeniu na kilogram produktu koszty te pozostają marginalne i wynoszą często mniej niż 0,01 zł.
Prezes KRL-W ostrzegł, że brak wejścia w życie nowego rozporządzenia po 18 marca 2026 r. może doprowadzić do rezygnacji wielu lekarzy weterynarii z wykonywania czynności urzędowych. W konsekwencji groziłoby to poważnymi problemami z zapewnieniem ciągłości nadzoru weterynaryjnego nad produkcją żywności pochodzenia zwierzęcego. W związku z tym zwrócono się do Ministra Finansów o poparcie projektu oraz o spotkanie z przedstawicielami samorządu lekarsko-weterynaryjnego w celu omówienia tej kwestii.
Pełna treść pisma poniżej.











