W posiedzeniu połączonych Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz Klimatu i Środowiska Senatu RP, poświęconym rządowemu projektowi ustawy o Krajowym Rejestrze Oznakowanych Psów i Kotów, uczestniczyli: Marek Mastalerek – Prezes Krajowej Rady Lekarsko-Weterynaryjnej, oraz Marek Kubica – Wiceprezes Krajowej Rady Lekarsko-Weterynaryjnej.
Długo oczekiwana regulacja
Samorząd lekarzy weterynarii od wielu lat aktywnie postulował stworzenie centralnego systemu oznakowania i rejestracji zwierząt towarzyszących. Jak podkreślił Prezes M. Mastalerek, Krajowa Izba Lekarsko-Weterynaryjna była od 2016 r. twórcą wielu projektów dotyczących tej tematyki, a kolejne koncepcje były przedkładane kolejnym rządom. Dlatego też, wyrażając uznanie za możliwość pracy nad tym projektem, Prezes KRLW z satysfakcją przyjął fakt, że stosowna regulacja prawna wreszcie powstaje.
Rejestr jako element strategii ograniczania bezdomności zwierząt
Krajowa Izba Lekarsko-Weterynaryjna ocenia projektowany rejestr jako ważny, ale tylko jeden z niezbędnych instrumentów walki z bezdomnością zwierząt. Samo powstanie centralnej bazy danych oznakowanych psów i kotów stanowi pierwszy krok ku ograniczeniu tego zjawiska, ale konieczne będą jednak kolejne, równie zdecydowane działania systemowe, aby cel ten został osiągnięty w pełni.
Niedoskonałości projektu – nierozwiązana kwestia finansowania
Mimo pozytywnego przyjęcia samej idei ustawy, samorząd lekarzy weterynarii wyraził poważne zastrzeżenia wobec obecnego kształtu przepisów. Lekarze weterynarii znajdą się w centrum tworzonego systemu, wykonując zdecydowaną większość czynności związanych z oznakowaniem i rejestracją zwierząt. Projekt nie przewiduje jednak żadnego wynagrodzenia za dodatkowe zadania, jakie zostaną nałożone na Krajową Izbę Lekarsko-Weterynaryjną i izby okręgowe oraz na Inspekcję Weterynaryjną. Tylko Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR), jako administrator centralnego rejestru, otrzymuje stosowne środki finansowe.
„Ogromne obowiązki nakłada się na Inspekcję Weterynaryjną i na Krajową Izbę Lekarsko-Weterynaryjna. Ustawodawca ani słowem nie wspomniana, kto ma sfinansować koszty zatrudnienia dodatkowych osób w izbach okręgowych i w Izbie Krajowej do tego, żeby obsługiwały współpracę z ARiMR. Brak również jakichkolwiek regulacji w tym zakresie dotyczących Inspekcji Weterynaryjnej. Jest to kolejne zadanie nakładane na i tak już wysoce obciążoną licznymi obowiązkami instytucję. Rozszerzanie zadań bez zapewnienia odpowiednich zasobów ludzkich i finansowych prowadzi nieuchronnie do sytuacji, którą obserwujemy choćby w obszarze nadzoru nad schroniskami dla zwierząt – gdzie kłopoty ze skutecznością kontroli np. w patoschroniskach można było przewidywać wobec braku zapewnienia stosownych środków i zatrudnienia dodatkowych kadr” – powiedział Marek Mastalerek Prezes Krajowej Rady Lekarsko-Weterynaryjnej.
Postulat zmiany legislacyjnej
Krajowa Izba Lekarsko-Weterynaryjna zgłosiła konkretną propozycję zmiany legislacyjnej – wprowadzenie do art. 2 ust. 8 projektu zapisu umożliwiającego ARiMR powierzenie Izbie, na podstawie umowy i za odpłatnością, realizacji zadań związanych z prowadzeniem rejestru. Naszym zdaniem niezbędne jest także zwiększenie wynagrodzenia lekarzy weterynarii za wykonanie czynności związanych z wykonywaniem obowiązków związanych z KROPIK.
Jednocześnie samorząd lekarzy weterynarii podkreślił, że wzorem wielu krajów europejskich baza zaczipowanych zwierząt powinna być prowadzona, wzorem rejestru paszportów wydanych dla zwierząt towarzyszących podróżnym, przez samorząd lekarzy weterynarii czyli Krajową Izbę Lekarsko-Weterynaryjną. Niestety ten postulat nie znalazł odzwierciedlenia w projekcie ustawy.
Mimo to Izba w dalszym ciągu będzie konsekwentnie zabiegać o uwzględnienie zgłoszonych postulatów w dalszym toku uzgodnień i technicznych działań realizujących zapisy przedmiotowej ustawy.



